Sygmatyzm – rozpoznanie i terapia

Sygmatyzm – nieprawidłowa realizacja głosek dentalizowanych (głoski te są realizowane ze znacznym zbliżeniem górnych i dolnych zębów) wszystkich trzech szeregów:

I – ciszącego, tj. ś, ź, ć, dź;
II – syczącego, tj. s, z, c, dz;
III – szumiącego, tj. sz, ż, cz, dż.

Wyróżnia się wiele rodzajów sygmatyzmu właściwego (zob. klasyfikacja dyslalii). Z punktu widzenia przebiegu korekty logopedycznej ważne jest zróżnicowanie między sygmatyzmem międzyzębowym, a sygmatyzmem bocznym. Istotne jest też to, czy dziecko deformuje tylko jeden lub dwa, czy wszystkie trzy szeregi głosek dentalizowanych, a także, czy nieprawidłowo wymawia jedną, czy może wszystkie głoski danego szeregu.

Bywa tak, że dziecko 6-letnie, którego rozwój artykulacji powinien być już zakończony, wymawia głoski III szeregu w izolacji i różnicuje je słuchowo z innymi dentalizowanymi, natomiast nie realizuje ich w mowie spontanicznej. Wszystkie inne głoski wymawia prawidłowo. Jest to związane z indywidualnym tempem i rytmem rozwoju. Zjawisko to nazywa się nie utrwaloną wymową szumiących. W takich sytuacjach zaleca się jedynie prowadzenie codziennych systematycznych ćwiczeń utrwalających.

U dzieci 6-7-letnich często obserwuje się nie zakończony rozwój artykulacji, co się przejawia zamianą trudniejszych głosek dentalizowanych (zazwyczaj III szeregu) na ich łatwiejsze odpowiedniki bądź brakiem ich realizacji. Oczywiście jest to już zjawisko patologiczne. W takich przypadkach sposoby postępowania terapeutycznego są analogiczne jak przy sygmatyzmie właściwym. Nie jest bowiem ważne, czy dziecko zamienia, czy opuszcza, czy deformuje głoskę, gdyż jedna z naczelnych zasad terapii artykulacyjnej głosi, że nigdy nie poprawia się głoski źle realizowanej, tylko zawsze tworzy się nową głoskę.

Jeszcze innym przypadkiem jest zespół objawowy potocznie określany jako zespół trzeciego migdałka, który prowadzi do określonych zaburzeń artykulacji, najczęściej do sygmatyzmu. Jest on związany z przerostem migdałka gardłowego lub też z jednoczesnym przerostem migdałków podniebiennych, czemu z reguły towarzyszą częste infekcje górnych dróg oddechowych. Zespół ten charakteryzuje się:

  • występowaniem tzw. infantylnego połykania,
  • niewykształceniem się pionizacji języka,
  • nieprawidłowym zgryzem (często zgryzem otwartym),
  • zaburzeniami toru oddechowego (dziecko oddycha przez usta),
  • okresowymi zaburzeniami słuchu, utrudniającymi słyszenie i różnicowanie głosek dentalizowanych.

W takich przypadkach terapia logopedyczna musi być poprzedzona interwencją laryngologa (leczenie lub wycięcie migdałka gardłowego). W terapii logopedycznej oprócz ćwiczeń sprawności języka i ćwiczeń oddechowych należy też uwzględnić kształtowanie umiejętności prawidłowego połykania.

W sytuacjach, kiedy sygmatyzmowi towarzyszy wada zgryzu, sukces terapii logopedycznej zależy od leczenia ortodontycznego, czyli od poprawy zgryzu (np. raczej niemożliwe jest zlikwidowanie sygmatyzmu międzyzębowego przy zgryzie otwartym). Wymiana uzębienia u dzieci 6-7-letnich nie jest przeciwwskazaniem pracy nad wywoływaniem głosek I i III szeregu, natomiast jest istotną przeszkodą w pracy nad głoskami zębowymi (II szeregu).

Często u dzieci 6-7-letnich z zaburzeniami pionizacji języka parasygmatyzmowi towarzyszy również pararotacyzm bądź lambdacyzm (głoska „l” może być wymawiana jako „j” lub deformowana i wymawiana bardziej przy udziale poziomego ruchu języka niż pionowego). Wówczas terapię należy rozpocząć od intensywnych ćwiczeń w pionizowaniu języka, a następnie przejść do wywołania i utrwalenia „l”, później sz, ż, cz, dż, zaś na końcu r.

Prawie we wszystkich przypadkach sygmatyzmu wskazane jest przeprowadzenie badania słuchu.

Głoski te pojawiają się jako pierwsze ze wszystkich dentalizowanych w mowie dziecka. Cechuje je najmniejsza liczba zniekształceń. Często są one zamieniane na ich twarde odpowiedniki: s, z, c, dz oraz są wymawiane bocznie, międzyzębowo, albo jako dźwięki pośrednie między twardymi a miękkimi.

Najważniejszym ćwiczeniem przygotowującym do wywołania tego szeregu jest kształtowanie umiejętności głośnego ssania cukierka, z tym że należy pilnować, by środek grzbietu języka ćwiczącego dziecka całkowicie przylegał do podniebienia twardego.

Po wykształceniu umiejętności wznoszenia środka grzbietu języka do podniebienia twardego prosi się dziecko o szybkie powtarzanie ti-ti-ti-ti… (w razie trudności poleca się mu zbliżyć czubek języka do dolnych zębów), z jednoczesnym lekkim przesunięciem czubka języka w kierunku wałka dziąsłowego, aż do uzyskania głoski ć.

Pozostałe głoski uzyskuje się następująco:

  • przedłużenie głoski ć pozwala na uzyskanie ś,
  • wymawianie głośne głoski ś doprowadza do artykulacji ź,
  • wymawianie ć z jednoczesnym uruchomieniem wiązadeł głosowych pozwala na uzyskanie głoski dź.

Prosi się dziecko, by w trakcie wymawiania szeptem przedłużonego chi powoli zamykało usta aż do uzyskania ś.

Najczęściej spotyka się międzyzębową i boczną realizację głosek s, z, c, dz. Natomiast w przypadku parasygmatyzmu najpowszechniejsza jest zamiana tych głosek na: ś, ź, ć, dź lub sz, ż, cz, dż, albo na dźwięki pośrednie pomiędzy twardymi a miękkimi (si – jak sinus). Jeżeli dźwięki z I i III szeregu, którymi dziecko zastępuje głoski z szeregu II, są przez nie realizowane prawidłowo, to czasami wystarczy polecić dziecku, by w trakcie wymawiania tych głosek przycisnęło czubek języka do wewnętrznej powierzchni dolnych siekaczy.

Dość często przyczyną nieprawidłowej realizacji głosek s, z, c, dz jest niezdolność do wytwarzania rowka w linii środkowej języka, co powoduje, że powietrze wydostaje się z jamy ustnej szerokim strumieniem. W takich sytuacjach ćwiczenia wstępne należy rozpocząć od wytworzenia rowka na języku, co można uzyskać poprzez ćwiczenia dmuchania przez rurkę i do rurki, naukę gwizdania, bądź ćwiczenie dmuchania z wykorzystaniem odpowiedniej sondy logopedycznej. Podobnie postępuje się przy sygmatyzmie bocznym, z tą różnicą, że główny nacisk kładzie się na właściwy kierunek strumienia powietrza (tj. w linii środkowej języka, a nie w kierunku bocznych zębów), poprzez wykonywanie ćwiczeń dmuchania na wprost.

Po wykształceniu umiejętności symetrycznego układania języka i prawidłowego kierowania strumienia powietrza, głoskę s można wywołać w następujący sposób (Antos, Demel, Styczek):

  • poleca się dziecku, aby czubek języka włożyło między zęby,
  • następnie prosi się je, żeby dmuchało przeciągle w linii środkowej (np. na wskazujący palec ustawiony przed ustami),
  • instruuje się dziecko, by w czasie dmuchania zbliżyło zęby do siebie, rozciągnęło usta w uśmiechu i stopniowo wycofywało język za zęby (logopeda może pomóc dziecku cofnąć język za pomocą sondy lub szpatułki).

Wykorzystuje się tu fakt, że głoska t wymawiana mocno, przeciągle i z dentalizacją może przekształcić się w głoskę c. Poleca się dziecku, by oparło czubek języka o wewnętrzną powierzchnię dolnych siekaczy, a zęby zbliżyło do siebie. Następnie prosi się je, by wymawiało długie t, z jednoczesnym rozciągnięciem kącików warg lub wyszczerzeniem zębów. Pozostałe głoski tego szeregu wywołuje się następująco:

  • przedłużanie głoski c pozwala uzyskać s,
  • głośne wymawianie c pozwala uzyskać dz,
  • głośne wymawianie s pozwala uzyskać z. Głoskę z można uzyskać też poprzez przedłużanie głoski dz.

Etap ten można również rozpoczynać od wywołania głoski dz, postępując analogicznie jak przy wywoływaniu głoski c, przy czym głoską wyjściową jest d. Po uzyskaniu głoski dz przechodzi się do wywołania kolejnych głosek z tego szeregu w następujący sposób:

  • przedłużone dz pozwala uzyskać z,
  • ciche wymawianie z w efekcie daje s,
  • ciche wymawianie dz daje w efekcie c,
  • przedłużanie c doprowadzi do głoski s.

W praktyce głoski sz, ż, cz, dż najczęściej są zamieniane na ich łatwiejsze odpowiedniki z pozostałych dwóch szeregów, realizowane prawidłowo bądź deformowane (np. sz jest zastępowane przez s przedniojęzykowo-zębowe, ewentualnie prze s realizowane międzyzębowo bądź bocznie; może też być zastępowane przez ś prawidłowo realizowane, przez ś międzyzębowe lub boczne).

Najczęstszą przyczyną substytucji głosek III szeregu na głoski II szeregu jest niska sprawność języka. Dziecko ma dużą trudność w uniesieniu czubka języka do wałka dziąsłowego. Może to być związane z małą elastycznością wędzidełka podjęzykowego. Dlatego też terapię rozpoczyna się od ćwiczeń w uelastycznianiu wędzidełka i pionizacji języka (tj. od oblizywania językiem podniebienia, górnych zębów i wargi, ostrzenia czubka języka o górne siekacze, masowania czubkiem języka wałka dziąsłowego, przy czym należy baczyć, by ćwiczenia te były wykonywane przez dziecko z dużą precyzją i przy szeroko otwartych ustach).

Kolejnymi ćwiczeniami przygotowującymi do etapu właściwej pracy logopedycznej są:

  • ćwiczenia w szybkim powtarzaniu głoski l-l-I-l…, przy szeroko otwartych ustach,
  • ćwiczenia w szybkim powtarzaniu głosek: t-t-t-t…, d-d-d-d…, n-n-n-n…, z instrukcją, że czubek języka ma uderzać o wałek dziąsłowy (można w tym celu wykorzystać metodę uczulania miejsc artykulacji).

Istotne jest uświadomienie dziecku różnicy w sposobie wymawiania tych głosek (t, d, n zębowe – t, d, n, dziąsłowe).

Po wykształceniu umiejętności precyzyjnego wykonania powyższych ćwiczeń przechodzi się do prób wywołania głoski. Zdarza się, że po zastosowaniu tych ćwiczeń wystarczy pokazać dziecku prawidłowy układ artykulacyjny i poinformować je o sposobie tworzenia głosek sz, ż, cz, dż, by ono samo spontanicznie je wypowiedziało.

Wywołanie III szeregu głosek dentalizowanych rozpoczyna się od głoski cz metodą fonetycznych przekształceń, czyli z t dziąsłowego. Dziecku poleca się podnieść czubek języka w okolice wałka dziąsłowego, znacznie zbliżyć zęby do siebie, zaokrąglić usta (jak przy o) i powiedzieć t dziąsłowe. Przy prawidłowym wykonaniu tych poleceń zawsze uzyskuje się głoskę cz.

Pozostałe głoski szeregu wywołuje się następująco:

  • przedłużanie głoski cz pozwala uzyskać sz,
  • głośne wymawianie sz pozwala uzyskać ż, a głośne wymawianie cz pozwala uzyskać dż (wcześniej należy dziecku uświadomić różnicę pomiędzy głoską dźwięczną i bezdźwięczną poprzez przyłożenie jego palców do krtani).

Najczęściej po uzyskaniu i wyćwiczeniu jednej głoski z danego szeregu nie ma problemu z uzyskaniem pozostałych trzech głosek (mogą one pojawić się samoistnie).

Można też ten etap rozpocząć od wywołania głoski dż. Prosimy dziecko, aby w trakcie wymawiania d dziąsłowego wykonywało ustami następujące ruchy: rozciągania ust w szerokim uśmiechu i ściąganie ich w tzw. ryjek, aż do momentu osiągnięcia głoski dż.

Pozostałe głoski wywołuje się następująco:

  • przedłużanie głoski dż pozwala uzyskać ż,
  • z kolei ciche wymawianie głoski ż pozwala uzyskać głoskę sz,
  • ciche wymawianie głoski dż pozwala uzyskać cz, itd.

Jeżeli dziecko ma problemy z szerokim ułożeniem języka na podniebieniu (np. nadmierne napięcie mięśniowe), wykonuje się wstępnie ćwiczenia:

  • żucia brzegów języka włożonych między zęby trzonowe,
  • unoszenia i opuszczania przedniej i środkowej części języka, podczas gdy jego brzegi ujęte są między zęby trzonowe (Rodak H., 1994),
  • zakładania tzw. szerokiego języka na górną wargę (język ma przykryć czerwień wargi),
  • sięgania tzw. szerokim językiem do nosa i oblizywania płaszczyzny powyżej górnej wargi.

Po wyćwiczeniu umiejętności szerokiego ułożenia języka prosi się dziecko o to, by w trakcie dmuchania przesuwało tzw. szeroki język w głąb jamy ustnej, z jednoczesnym oblizywaniem: wargi, potem zębów aż do wałka dziąsłowego (w tym miejscu powinna się pojawić głoska sz, gdyż jest to właściwe miejsce jej artykulacji).

Po uzyskaniu głoski sz pozostałe trzy głoski wywołuje się metodą pokazu prawidłowego układu artykulacyjnego. Po wywołaniu głosek i ustabilizowaniu ich prawidłowej wymowy w izolacji, prowadzi się – zgodnie z podanymi wcześniej zasadami – ćwiczenia utrwalające te głoski w sylabach, wyrazach i zdaniach. Jeżeli zachodzi taka potrzeba należy pracować nad grupą spółgłoskową szcz, a następnie przejść do utrwalania ćwiczonych głosek w mowie spontanicznej (tj. do automatyzacji prawidłowej wymowy). Ponadto zawsze należy pamiętać o ćwiczeniach różnicowania słuchowego i kinestetycznego wypracowywanych głosek: oddziela się nagłosową grupę spółgłoskową od pozostałej części wyrazu, następnie – zaczynając od tyłu – dodaje się do wyodrębnionej części wyrazu kolejne głoski z danej grupy spółgłoskowej (np. ata – rata – brata; oku – roku kroku).

Opracowanie – Marzena Mieszkowicz – neurologopeda

Na podstawie:

Gałkowski T.; Jastrzębowska G., Logopedia. Pytania i odpowiedzi, Opole 1999.

Materiał językowy do ćwiczeń można znaleźć w literaturze przedmiotu:

 

  • Antos D., Demel G., Styczek L, Jak usuwać seplenienie i inne wady wymowy, Warszawa 1971.
  • BaIejko A., Jak usuwać wady wymowy. Porady dla nauczycieli i rodziców, Białystok 1992.
  • Demel G., Minimum logopedyczne, Warszawa 1994.
  • Demel G., Elementy logopedii, Warszawa 1987.
  • Jastrzębowska G., Podstawy logopedii, Opole 1996.
  • Kozłowska K., Pomagajmy dzieciom z zaburzeniami mowy. Podręczny poradnik logopedyczny, Kielce 1996.
  • Nowak J. E., Wybrane problemy logopedyczne, Bydgoszcz 1993.
  • Sachajska E., Uczymy poprawnej wymowy, Warszawa 1992.
  • Spałek E., Piechowicz – KułakowskaC., Jak pomóc dziecku z wadą wymowy, Kraków 1994.
  • Zaburzenia mowy u dzieci. Wczesna profilaktyka – wybrane zagadnienia, red. J. Rządzki, Lubin 1995.

 

Źródło: http://poradnik-logopedyczny.pl/wady-wymowy/rozpoznanie-i-korekcja/39/sugmatyzm-rozpoznanie-i-terapia.html

6 toksycznych stylów wychowywania dzieci

Każdy jest ekspertem w wychowywaniu własnego dziecka – głosi stare porzekadło. I jest w tym ziarno prawdy, bo to przecież rodzice znają swoje dziecko najlepiej. Robi więc wszystko, by było szczęśliwe. Jednak nie zawsze. Istnieją tacy rodzice, którzy mimo szczerych chęci zapewnienia rozwoju – ograniczają malca. Są też tacy, którzy dzieckiem wcale się nie interesują lub – wręcz przeciwnie – nie widzą świata poza malcem. Poznaj sześć toksycznych stylów rodzicielstwa.
1. Wychowanie pod kloszem
Rodzic, który wychowuje dziecko tak, by chronić je przed każdym stresem, prezentuje styl tzw. wychowywania cieplarnianego. To toksyczne podejście wynika z chęci ochrony, jednak w dłuższej perspektywie może prowadzić do braku samodzielności. Niedojrzałość, agresja w relacjach z rówieśnikami, depresja, załamania nerwowe po doznanych niepowodzeniach – z takimi problemami może w wieku młodzieńczym i dorosłym borykać się dziecko wychowywane pod kloszem.

2. Wychowanie helikopterowe
Helikopterem nazywany jest rodzic, który stale krąży wokół dziecka, starając się je uchronić przed niebezpieczeństwem nawet wtedy, gdy nie ma takiej potrzeby. Zachowanie rodziców wynika z troski, jednak często wyręczają dziecko, nie pozwalają mu na popełnianie własnych błędów i uczenie na nich. Uważają, że niebezpieczeństwo czyha na każdym rogu i tylko z rodzicem dziecko będzie bezpieczne. Takim zachowaniem można w dziecku wykształtować niepożądane społecznie zachowania – lęk przed światem i obawę przed społeczeństwem.
3. Wychowanie powierzchowne
Prezentuje je rodzic, które nie zwraca uwagi na sprawy dziecka, nie bierze pod uwagę jego zdania. Uważa, że dziecko ma po prostu być i nie sprawiać kłopotów. Najczęściej taki malec wychowywany jest „od czasu do czasu” – gdy dostanie gorszą ocenę w szkole, gdy w złości przeklnie lub zachowa się niewłaściwie. Jakie są konsekwencje takiego stylu wychowania?

Pogłębianie zachowań patologicznych, pochodzących z braku zainteresowania i mających podłoże w chęci zwrócenia na siebie uwagi rodziców. Dziecko wychowuje się bez norm i zasad, czuje się odrzucone, nie potrafi zaufać innym.

4. Wychowanie kumpelskie
Rodzic i dziecko są sobie równi. I nie ma w tym nic złego – przyjaźń to wartość pozytywna. Jednak niektórzy rodzice mogą pojmować ją patologicznie i obarczać dzieci swoimi sprawami. Te najczęściej nie są przygotowane emocjonalnie na wyznania mamy czy taty, dotyczące ich intymnych spraw i problemów.Takie sytuacje wynikają najczęściej z potrzeby rodzica, a nie dziecka, które może niepotrzebnie brać na siebie odpowiedzialność i winę za niepowodzenia opiekuna w jego prywatnych sprawach.Konsekwencje dla dziecka? Trudności w usamodzielnianiu się, problemy z lękiem separacyjnym, poczucie odpowiedzialności za rodziców.

5. Wychowanie odtrącające
Obojętność uczuciowa ze strony rodzica w relacji z dzieckiem, zbyt wysokie wymagania i brak zainteresowania malcem – to trzy główne przejawy wychowania obojętnego. Na pierwszy rzut oka trudno je zauważyć, ponieważ dziecko jest zadbane – dobrze ubrane, ma sporo zabawek.Nie ma jednak uwagi rodzica i to stawia go w trudnej sytuacji. Takie dzieci nie mają wytyczonych granic, co sprawia, że funkcjonują tak, jak podpowiada im ich dziecięcy instynkt. Jest to przyczyną zaburzeń emocjonalnych, zagubienia, ale także wybuchowego charakteru i nie radzeniem sobie z własnymi emocjami. Dzieci odtrącone często popadają w nałogi.

6. Wychowanie akcesoriowe
Najczęściej występuje wśród rodziców dobrze wykształconych, którzy mają wysoki standard życia, dla których dziecko stanowi swego rodzaju nagrodę i potwierdzenie własnej – rodzicielskiej – wartości oraz pewności siebie.Niestety, tacy rodzice traktują dziecko przedmiotowo, a nie podmiotowo, a to oznacza, że nie liczą się z jego zdaniem. Ma być miłe, grzeczne, posłuszne i ładne. Tylko wtedy je zaakceptują. Niestety, ten styl wychowania często prowadzi do depresji wśród dzieci, poczucia odrzucenia oraz braku wiary w siebie.

Źródło: https://parenting.pl/6-toksycznych-stylow-wychowywania-dzieci

Kappacyzm i gammacyzm

Gammacyzm i kappacyzm to wady wymowy polegające na nieprawidłowej realizacji głosek tylnojęzykowych.

Gammacyzm – nieprawidłowa wymowa głoski „g”.

Kappacyzm – nieprawidłowa realizacja głoski „k”.

Głoski te najczęściej albo w ogóle nie są realizowane, albo w miejscu zwartych, tylnojęzykowych, welarnych „k” i „g” występują zwarte przedniojęzykowo-zębowe „t” i „d”. Niekiedy są realizowane w postaci zwarcia krtaniowego, którego brzmienie przypomina wygłosowy dźwięk pojawiający się po samogłosce w przeczącej partykule nie, jeśli ta występuje w roli równoważnika zdania (Kania, 1982). Najwięcej przypadków dotyczy jednak zamiany głosek „k” i „g” na głoski „t” i „d”, co wynika stąd, że w artykulacji tych głosek biorą udział te same partie mięśni. Przy „k” i „g” – mięsień podłużny dolny, który skraca język, uwypukla jego grzbiet i kieruje przód języka na dno jamy ustnej, a w wypadku głosek „t” i „d”- mięsień podłużny górny, który skraca język, a jego przód unosi do góry.

Wśród przyczyn zaburzeń realizacji głosek „k” i „g”, wymienia się niską sprawność ruchową języka, a w szczególności jego tylnej części. Może to wynikać z ograniczonych możliwości językowych. Zamiast wysklepienia się tylnej części języka i zwarcia z podniebieniem miękkim, szczególnie, gdy po „k”, „g” występuje któraś z samogłosek szeregu przedniego, np. „e”, „i”, miejsce zwarcia przesuwa się do przodu jamy ustnej.

  1. Kappacyzm właściwy i gammacyzm właściwy
    deformacja tych głosek jest wynikiem zwarcia krtaniowego, w rezultacie którego powstają brzmienia zbliżone do k, g.
  2. Parakappacyzm i paragammacyzm
    zamiana zwartych tylnojęzykowych „k, ki”, „g, gi” na zwarte zębowe „t, ti”, „d, di” lub „h” zjawisko to występuje jako etap przejściowy w procesie kształtowania i rozwoju mowy dziecka, lecz w przypadku przedłużania się do 6 roku życia uznawane jest za wadę wymowy. Przykład: kura – „tura”, kino – „tino”)
  3. Mogikappacyzm i mogigammacyzm
    opuszczanie głosek tylnojęzykowych zwartych: k, ki, g, gi Głoski te nie występują w systemie fonetycznym dziecka Przykład: kura – „ura”, kino – „ino”, głowa – „łowa”, itp.).

Sposób powstawania tych głosek wymaga określonej sprawności wymienionych partii mięśni, czyli doprowadzenia do uchwycenia i zrozumienia przez dziecko różnicy w ich pracy. W związku z tym na etapie wstępnym przeprowadza się ćwiczenia polegające na unoszeniu języka i tworzeniu jego zwarcia z podniebieniem twardym (język dotyka do wałka dziąsłowego) oraz na opuszczaniu go na dno jamy ustnej tak, aby doszło do wysklepienia grzbietu języka w tylnej części jamy ustnej i wytworzenia się w tym miejscu zwarcia. Dostarcza to właściwych tym głoskom wrażeń kinestetycznych.

I sposób: po wyćwiczeniu mięśni języka najczęściej wystarczy poprosić dziecko, by umieściło język na dnie jamy ustnej, a jego czubek przy dolnych zębach, następnie szeroko otworzyło buzię tak, aby uniemożliwić kontakt grzbietu języka z podniebieniem i w tym oto układzie próbowało wypowiedzieć głoskę „t”. Logopeda może pomóc dziecku przytrzymując grzbiet języka szpatułką. Czasami może pomaga mocne odchylenie dziecka do tyłu lub ułożenie go w pozycji leżącej.

II sposób: dziecko w pozycji leżącej lekko odchyla głowę w tył, logopeda lub dobrze poinstruowany rodzic może podawać dziecku na język (środkową część) małą ilość płynu (woda, lejący kisiel) i poprosić, aby nie połykało od razu, lecz próbowało podtrzymywać płyn w tylnej części jamy ustnej. Ćwiczenie należy zademonstrować i powtórzyć z dzieckiem kilka razy aż do uzyskania efektu w postaci bulgotania (jak przy płukaniu gardła). Jeśli dziecko ma nadwrażliwą jamę ustną, można zastosować podawanie wody kroplomierzem.

III sposób: wymawianie sylab: „to” lub „ta” i „do”, „da”, z jednoczesnym przytrzymaniem przodu języka palcem lub szpatułką. Powoduje to wysklepienie się i zwarcie tylnej części języka z podniebieniem, co jest niezbędne do uzyskania głosek „g” i „k”.

Po wywołaniu głosek kontynuuje się terapię zgodnie z metodyką postępowania logopedycznego.

Opracowanie – Marzena Mieszkowicz – neurologopeda

Żródło: http://poradnik-logopedyczny.pl/wady-wymowy/rozpoznanie-i-korekcja/35/gammacyzm-i-kappacyzm.html

Jak postępować, aby rozwój mowy dziecka przebiegał prawidłowo?

1. Wypowiedzi osób z najbliższego otoczenia powinny być poprawne. Do dziecka należy mówić powoli, wyraźnie. Należy unikać języka dziecinnego (spieszczania) w trakcie rozmowy z dzieckiem.

3. Dziecko powinno reagować na aktywność uczuciową i słowną otoczenia. W przypadku, gdy brak takiej reakcji, można podejrzewać niedosłuch. Konieczna jest wtedy kontrola lekarska.

4. Nie należy gasić naturalnej skłonności dziecka do mówienia obojętnością, cierpką uwagę, lecz słuchać uważnie wypowiedzi, zadawać dodatkowe pytania, co przyczyni się do korzystnego rozwoju mowy.

5. Nie wolno poprawiać wymowy dziecka, żądać by kilkakrotnie powtarzało dane słowo, zawstydzać, karać za wadliwą wymowę. Hamuje to chęć do mówienia, a co za tym idzie w konsekwencji dalszy rozwój mowy.

6. Wskazane jest częste opowiadanie dziecku bajek, czytanie, oglądanie wspólne filmów i rozmawianie na ich temat.

7. Nie należy zaniedbywać chorób uszu, gdyż nie leczone mogą powodować niedosłuch, a w następstwie dyslalię lub niemotę.

8. Jeśli dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mowy (rozszczepy warg, podniebienia, wady zgryzu lub uzębienia), konieczne jest zapewnienie opieki lekarza specjalisty, gdyż wady te są przyczyną zaburzeń mowy.

9. Dziecka leworęcznego nie należy zmuszać do posługiwania się ręką prawą w okresie kształtowania się mowy. Naruszanie w tym okresie , naturalnego rozwoju sprawności ruchowej zaburza funkcjonowanie mechanizmu mowy. Prowadzi to często do zaburzeń mowy, a w szczególności do jąkania.

10. Nie należy wymagać zbyt wczesnego wymawiania poszczególnych głosek. Dziecko nie przygotowane pod względem sprawności narządów artykulacyjnych, niedostatecznie różnicujące słuchowo dźwięki mowy, a zmuszane do artykulacji zbyt trudnych dla niego głosek, często zaczyna je zniekształcać, wymawiać nieprawidłowo. Tworzymy u dziecka w ten sposób błędne nawyki artykulacyjne, trudne do zlikwidowania.

11. Jeśli dziecko osiągnęło już wiek, w którym powinno daną głoskę wymawiać, a nie robi tego, zasięgnijmy porady logopedy. Nie opierajmy się wyłączenie na niezbyt fachowych pod tym względem diagnozach lekarskich.

Zasady wspomagania procesu rozwoju mowy – istotne wskazówki:

  • · mówić do dziecka w sposób „dorosły”, bez spieszczeń, nie naśladować mowy dziecka, ale i nie oczekiwać, że dziecko będzie do nas mówiło językiem osób dorosłych;
  • · zachęcać dziecko do mówienia, opowiadania – uważnie go słuchać · zwracać uwagę na zamykanie ust i oddychanie nosem (pod warunkiem, że nos jest drożny) – sprzyja to pionizacji języka i poprawnej artykulacji;
  • · zachęcać dziecko do gryzienia i żucia pokarmów stałych, np. skórki od chleba – ma to pozytywny wpływ na poprawę sprawności aparatu artykulacyjnego.

Źródło: http://jarzebinka.noweskalmierzyce.pl/pl/strona/artyku%C5%82y-dla-rodzic%C3%B3w-od-logopedy

Chwytanie kredek

 

1. Etapy rozwoju chwytania kredek przez dzieci

  • Etap pierwszy – chwyt cylindryczny – od 1 do 2 lat
  • Etap drugi – chwyt palczasty – od 2 do 3 lat
  • Etap trzeci – zmodyfikowany chwyt trójpunktowy – od 3 i ½ roku do 4 lat
  • Etap czwarty – chwyt trójpunktowy zwany także trójpalcowym, trzypunktowym, szczypcowym, pensetowym – od 4 i ½ roku do 7 lat

chwytanie kredek - etapy rozwoju

2. Prawidłowy chwyt i odstępstwa od niego

Prawidłowe trzymanie przyboru do pisania lub rysowania polega na objęciu go trzema palcami: kciukiem, palcem wskazującym (który naciska narzędzie od góry) oraz środkowym w odległości ok. 1,5 – 2 cm od czubka. Pędzel trzymamy w odległości 5-7 cm od końca. Dziecko nie powinno ściskać przyboru zbyt mocno.

chwytanie kredek - prawidłowy chwyt

Wszystkie chwyty inne niż te przedstawione jako „prawidłowe” powodują, że nacisk na ołówek lub kartkę jest zbyt silny lub zbyt luźny, a co za tym idzie kontrolowanie przez dziecko swoich ruchów i ruchu kredki jest utrudnione. Należy jednak pamiętać, że jeśli coś jest utrudnione, to nie oznacza, że jest niemożliwie.

3. Wspomaganie nauki prawidłowego chwytania

Trzymanie chusteczki

Gumka recepturka

Krótkie kredki

Ta technika akurat sprawdza się u mnie w domu. Córka początkowo w prawidłowy sposób trzymała tylko te bardzo krótkie kredki, bo po prostu nie miała innej możliwości ich chwycenia.

Król i królowa

Z dziećmi często sprawdzają się rozwiązania proste, ale kreatywne. Przy nauce „dorosłego” chwytania kredek pomogło nam nazwanie palców, które trzymają kredkę – królem i królową, a tego, który podtrzymuje kredkę od dołu – ich pomocnikiem.

Kredki stożkowe i/lub trójkątne w przekroju

Kredki trójkątne w przekroju nazywane także ergonomicznymi pomagają dzieciom wypracować prawidłowy chwyt trójpunktowy, kredki stożkowe – chwyt trójpunktowy zmodyfikowany, ponieważ niejako go wymuszają.

Ćwiczenia wzmacniające motorykę małą

Ćwiczenia doskonalące sprawność grafomotoryczną i umiejętność pisania należy wykonywać systematycznie, najlepiej codziennie przez ok. 5-10 minut. Trening powinien każdorazowo rozpocząć blok ćwiczeń rozwijających ogólną sprawność ruchową. Przykłady zabaw mających na celu rozwój motoryki dużej zostały wymienione w pierwszej części artykułu. Po rozgrzewce ruchowej nastawionej na rozruch wszystkich stawów ręki przechodzimy do ćwiczeń manualnych, usprawniających małe ruchy ręki (dłoni, nadgarstka, palców). [1]

Propozycje ćwiczeń zarówno na motorykę małą, jak i dużą znajdziecie w cytowanej pozycji.

Trenowanie samoobsługi

Zanim dziecko zacznie pisać, musi przejść kilka bardzo ważnych kroków, które przygotują je do pisania krętych linii. Te kroki to:
1) samoobsługa, 2) chwyt dłoniowy i pęsetkowy (trzypunktowy) i 3) używanie nie piszącej ręki do trzymania papieru.
Dziecko, ucząc się samodzielnego wykonywania różnych czynności, uczy się samoobsługi. Ubierając się, uczy się poruszania rękami czy ubraniem w określonych kierunkach; np. w górę, na dół, do wewnątrz, na zewnątrz i dookoła. Są to te same kierunki, które dziecko musi znać, by pisać litery i cyfry. Wymienione terminy są podstawowymi zarówno w ubieraniu się jak i w pisaniu. Należy zachęcać dziecko do używania obu rąk podczas rozbierania się i ubierania. Później jedna ręka stanie się dominującą, a druga będzie pełnić rolę pomocniczą. Podczas używania kredek czy ołówka dziecko będzie się posługiwało ręką dominującą, a ręka pomocnicza będzie potrzebna do trzymania kartki.[2]

Nakładki [3]

  • Etap 1 – Nakładka C.L.A.W. – w dwóch rozmiarach małym dla dziecka w wieku od około 3 roku życia oraz średnim dla dziecka od około 5 roku życia
    Nakładka C.L.A.W znajduje zastosowanie w największych trudnościach z prawidłowym ułożeniem palców podczas pisania.Nakładkę C.L.A.W. charakteryzują trzy oddzielne uchwyty na każdy palec.Kiedy zauważymy, że dziecko nabrało nawyku prawidłowego ułożenia palców, ale jeszcze przydałoby się wsparcie, warto wtedy przyjrzeć się co jest jeszcze do dopracowania. Należy wtedy przyjrzeć się rączce kiedy dziecko nie ma nałożonej nakładki i sprawdzamy czy należy kontynuować zastosowanie nakładki C.L.A.W czy należałoby dopasować inną, mniej ingerującą w ułożenie palców.Dbając o komfort pisania dziecka należy również zwrócić uwagę na nacisk ręki podczas pisania. Zdarza się, że dziecko za mocno naciska ołówkiem na papier, co stanowi kolejne utrudnienie podczas pisania. Pomocne w tym są przybory do pisania o większej średnicy lub nakładki powiększające średnicę przyboru do pisania. Stosując nakładkę C.L.A.W., nie zwiększamy średnicy ołówka więc kiedy zauważymy, że dziecko mocno naciska warto połączyć ją z grubym, trójkątnym ołówkiem czy kredką. Dzięki takiemu zestawieniu otrzymamy prawidłowy chwyt trójpalcowy oraz zmniejszenie nacisku podczas pisania czy rysowania.
  • Etap 2 – Nakładka Crossover Grip znajdująca zastosowanie u dzieci, które nakładają palec wskazujący i kciuk na siebie. Charakteryzują ją duże osłonki, które znajdują się na stronie frontowej nakładki(z przodu nakładki).
  • Etap 3 – Nakładka Pinch Grip stanowi następny etap po nakładce Crossover. Również posiada blokadę z przodu, jednak jest ona łagodniejsza, dając większą swobodę palcom.

Dostępne są także nakładki profilaktyczne lub korygujące niewielkie niedoskonałości chwytu jak np. Pencil Grip, która stanowi także etap końcowy w korekcji chwytu nakładkami Crossover i Pinch.

4. Kiedy zacząć naukę “prawidłowego” chwytania kredki?

Wydaje się, że naukę warto zacząć, gdy dziecko zaczyna dużo rysować – 3-latka łatwiej uczyć dobrych nawyków od początku niż potem korygować złe, co trwa dłużej i jest trudniejsze. Jeszcze jakiś czas temu w diagnozie gotowości szkolnej pojawiała się prośba o weryfikowanie prawidłowego chwytu.[4]

Jednak nic na siłę. Jeśli maluch się spina lub wprost mówi, że woli po swojemu, nie należy go naciskać. Drobne sugestie, pokazywanie na swoim przykładzie, nakładka i ćwiczenia motoryki małej z czasem na pewno dadzą efekty.

Warto też zadbać o odpowiednie warunki do rysowania (światło, twarde podłoże), przytrzymywanie kartki drugą ręką (o czym mowa była wcześniej), a także prawidłową pozycję ciała.

Źródła:

[1] Rozwijanie sprawności grafomotorycznej u dzieci
http://www.ppp8.pl/Poradnia/Oferta_files/kacik/Cwiczenia_grafomotoryczne_artykul.doc
[2] http://www.szp5.republika.pl/publikacje/tereda_1.htm
[3] http://www.prolis.pl/content/32-dobor-wlasciwej-nakladki
[4] http://www.awans.net/strony/wychowanie_przedszkolne/cisowska/cisowska1.html
[5] http://www.godmother.pl/blog/jak-nauczyc-dziecko-prawidlowo-trzymac-kredke/

Chwytanie kredek

Krótkie wędzidełko języka – kiedy podcinać i czy w ogóle?

1. Co to jest wędzidełko języka? Wędzidełko języka to miękki twór włóknisty pokryty błoną śluzową. Łączy dolną część języka z dnem jamy ustnej. Widoczny jest podczas unoszenia języka w kierunku podniebienia.

2. Konsekwencje zbyt krótkiego wędzidełka

a) Wady wymowy

Krótkie wędzidełko języka znacząco ogranicza ruchy języka. Problem widoczny jest szczególnie przy głoskach wymagających uniesienia czubka języka w kierunku wałka dziąsłowego (tzw. pionizacja). Problem stanowi także tendencja do wsuwania języka między zęby, co powoduje seplenienie międzyzębowe.

b) Nieprawidłowy wzorzec ssania, połykania i żucia

– Podczas karmienia piersią dziecko powinno unieść językiem brodawkę i docisnąć ją do wałka dziąsłowego. Krótkie wędzidełko uniemożliwia sprawne pobranie pokarmu.

– Podczas połykania język również unosi się w kierunku podniebienia. Krótkie wędzidełko przyczynia się do utrwalania niemowlęcego sposobu połykania (występującego do ok. 3 roku życia), czyli ruchów masy języka wyłącznie w kierunku przód-tył.

– Aby prawidłowo przeżuć pokarm należy przetransportować go między zęby trzonowe, co wymaga sprawnej pracy języka.

c) Powstawanie wad zgryzu, rozwój chorób przyzębia i odkładanie się kamienia nazębnego

Zaleganie języka na dnie jamy ustnej przyczynia się do odkładania nadmiaru śliny, zaś tendencja do wsuwania go między zęby powoduje wady zgryzu (np. zgryz otwarty).

3. Jak rozpoznać, że dziecko ma za krótkie wędzidełko podjęzykowe?

 – dziecko ma trudności z wysunięciem języka na brodę lub uniesieniem go w kierunku wałka dziąsłowego

– podczas wysuwania języka na brodę, jego czubek może przyjmować kształt sercowaty (brak tego kształtu nie zawsze oznacza, że wędzidełko ma odpowiednią długość!)

– trudności z artykulacją głosek: l, r, sz, ż, cz, dż

– ból przy wykonywanych ćwiczeniach

– może (choć nie musi) wystąpić nadmierne ślinienie się

4. Kiedy podcinać, a kiedy ćwiczyć?

 Decyzję o zabiegu podejmuje logopeda w porozumieniu z laryngologiem, chirurgiem lub foniatrą. Bezwzględnym wskazaniem do podcięcia wędzidełka jest całkowite przyrośnięcie języka do dna jamy ustnej oraz sytuacje, w których krótkie wędzidełko utrudnia ruchy języka.

W przypadkach nieznacznego skrócenia wędzidełka można podjąć próbę wyćwiczenia mięśni języka poprzez ćwiczenia i masaże. Nie sprawi to jednak, że wędzidełko się rozciągnie, czy wydłuży. Można w ten sposób nieco poprawić ruchomość samego języka. Nigdy jednak nie osiągniemy w ten sposób pełnej sprawności. Z tego względu, w większości przypadków zalecane jest jednak jak najwcześniejsze podcięcie.

Po zabiegu należy podjąć terapię logopedyczną, co pomoże uniknąć ponownego zrostu oraz wykształci u dziecka nawyk unoszenia języka.

Warto pamiętać, że jest to zabieg bezbolesny, wykonywany w znieczuleniu miejscowym.

Niekiedy konieczne jest powtórzenie zabiegu podcięcia, aby uzyskać pożądany efekt.

Żródło: http://ulogopedy.pl/wedzidelko-podjezykowe-kiedy-podcinac-i-czy-w-ogole/

Wady wymowy

 

W obrębie sygmatyzmu (seplenienia) występuje:

1. parasygmatyzm (substytucje głosek), czyli zastępowanie jednych głosek dentalizowanych innymi, realizowanymi prawidłowo.
Najczęściej obserwuje się następujące substytucje: – spółgłoski: sz, ż, cz, dż – zastępowane są szeregami: s, z, c, dz ; (przykład: myszy – mysy, szafa – safa, żaba – zaba, czekolada – cekolada, dżungla – dzungla)
– oba szeregi: s, z, c, dz, i sz, ż, cz, dż – zastępowane są przez szereg : ś, ź, ć, dź ; (przykład: szafa – śafa, żaba – źaba, czekolada – ćekolada, dżungla – dźungla, sałata – śałata, zapałki – źapałki, cebula – ćebula, dzbanek – dźbanek)
– spółgłoski zwarto szczelinowe: c, dz, ć, dź, cz, dż – mogą też być zastępowane przez spółgłoski szczelinowe: s, z, ś, ź, sz ; (przykład: cebula – sebula, dzbanek – zbanek, ćma – śma, dźwig – źwig, czapka – szapka, dżokej – żokej)
– spółgłoski dentalizowane: s, sz, ś, c, cz, ć – są zastępowane przez spółgłoskę zwartą t ; (przykład: sałata – tałata, szafa – tafa, siano – tano, cebula – tebula, czapka – tapka, ćma – tma)
– głoski z, rz, ź, dz, dż, dź – przez spółgłoskę zwartą d ; (przykład: zapałki – dapałki, rzeka – deka, zima – dima, dzwonek – dwonek, dżokej – dokej, dziki – diki)

2. mogisygmatyzm (elizje, czyli opuszczenie dźwięku). Głoski dentalizowane w ogóle nie są realizowane przez dziecko, nie istnieją w jego systemie fonetycznym (przykład: szafa – afa, koza – koa, świnka – finka).

3. sygmatyzm właściwy (seplenienie właściwe). Polega na nieprawidłowej (zdeformowanej) wymowie głosek dentalizowanych. Deformacje są wynikiem zmiany miejsca artykulacji głosek, co powoduje zniekształcenie ich brzmienia.

Rodzaje sygmatyzmu właściwego: Seplenienie międzyzębowe
Przy artykulacji głosek dentalizowanych (niektórych lub wszystkich) język wsuwa się między zęby w linii środkowej lub bocznej. W taki sam sposób mogą być wypowiadane głoski : t, d, n.

Seplenienie przyzębowe
Charakteryzuje się płaskim ułożeniem przodu języka, który zbyt mocno przylega do wewnętrznej strony siekaczy. Nie tworzy się wzdłuż języka rowek i dlatego powietrze przechodzi szerokim strumieniem. W efekcie brzmienie głosek jest przytępione, szmer powstający na krawędziach dolnych siekaczy jest osłabiony lub w ogóle się nie pojawia.

seplenienie wargowo – zębowe
Język nie bierze udziału w artykulacji. Bardzo wąska szczelina tworzy się między dolną wargą, a górnymi siekaczami. Wytworzony dźwięk podobny jest do ostro brzmiącego: – w, f.

Seplenienie boczne
Artykulacja polega na niesymetrycznym ułożeniu całego języka, szczelina nie tworzy się w linii środkowej lecz z boku przy kłach, zębach przedtrzonowych lub trzonowych. Rozróżniamy seplenienie boczne: prawostronne, lewostronne, obustronne. Spotyka się również sygmatyzm boczny międzyzębowy, który jest połączeniem objawów sygmatyzmu bocznego i międzyzębowego.

Seplenienie nosowe (nasalizacja)
W zależności od stopnia przechodzenia powietrza przez nos rozróżnia się seplenienie nosowe częściowe i całkowite. Przy seplenieniu nosowym częściowym układ języka jest prawidłowy, a podniebienie miękkie jest zupełnie opuszczone, co powoduje, że w czasie artykulacji głosek dentalizowanych powietrze wydychane jednocześnie wydostaje się przez nos i usta. Brzmienie głosek dodatkowo zniekształca rezonans nosowy. Przy seplenieniu nosowym całkowitym układ języka jest nieprawidłowy, ponieważ zwiera się on z podniebieniem. Powietrze wydychane przedostaje się do jamy ustnej szczeliną powstałą przez zbliżenie obsady języka do tylnej ściany gardła wytwarzając nieprzyjemny poszum nosowy.

Przyczyny seplenienia:
– nieprawidłowa budowa anatomiczna narządów mowy
– niska sprawność ruchowa języka
– upośledzenie słuchu
– niedostateczne różnicowanie dźwięków
– naśladowanie złych wzorców
– niektóre choroby górnych dróg oddechowych

Rotacyzm to często spotykana wada wymowy, polegająca na nieprawidłowej wymowie głoski r.
– r języczkowe – język jest bierny, a wibruje języczek przy uniesionym podniebieniu miękkim;
– r policzkowe – czyli boczne, drga jeden policzek pod wpływem strumienia powietrza skierowanego w bok;
– r wargowe – drgają dwie wargi lub warga górna;
– r międzyzębowe – drga czubek języka wsunięty między zęby;
– r podniebienne – polega na zbliżeniu tylnej części języka do podniebienia miękkiego co powoduje, że drga podniebienie miękkie;
– r gardłowe – powstaje między nasadą języka a tylną ścianą gardła (podobne wymowy francuskiego dźwięku r)
– r nosowe – swoim brzmieniem zbliżone jest do wymowy ng i powstaje w wyniku niedomykania wejścia do jamy nosowej.
– r krtaniowe, językowo – wargowe, językowe boczne, świszczące

Przyczyny rerania:
– nieprawidłowa budowa narządów artykulacyjnych, głównie języka (zbyt duży, gruby, krótkie wiązadełko), anomalie podniebienia twardego (podniebienie gotyckie), anomalie zgryzowe (zgryz otwarty),
– niska sprawność języka,
– naśladowanie nieprawidłowych wzorców,
– niedostateczne słuchowe różnicowanie dźwięków.

Mowa bezdźwięczna to zaburzenia w realizacji dźwięczności, które polegają na nie wymawianiu głosek dźwięcznych (wyjątek stanowią samogłoski oraz spółgłoski sonorne: r, l, m, n, li, j, m, ń), a także zastępowaniu ich odpowiednimi głoskami bezdźwięcznymi lub myleniu obu szeregów.

Zaburzeniom dźwięczności (częściowym lub całkowitym) może ulegać 13 par opozycji fonologicznych: b – p, bi – pi, d – t, g – k, gi – ki, dz – c, dż – cz, dź – ć, w – f, wi – fi, z – s, ż – sz, ź – ś . (przykład: arbuz – arpus, bitwa – pitwa, daj – taj, granica – kranica, gimnastyka – kimnsastyka, dzbanek – cpanek, dżdżownica – czczownica, dziwny – ciwny, towar – tofar, telewizja – telefisja, wąwóz – fąfós, bagaże – pakasze, przedrzeźniać – przetsześniać)

Przyczyny mowy bezdźwięcznej:
– niedokształcenie słuchu fonematycznego,
– niedosłuch,
– zakłócona praca mięśni wiązadeł głosowych,

Kappacyzm, gammacyzm to wady wymowy polegające na nieprawidłowej realizacji głosek k, g i ich miękkich odpowiedników.
Rodzaje:
– kappacyzm, grammacyzm właściwy – zwarcie krtaniowe w rezultacie którego powstają zbliżone brzmienia do k, g,
– parakappacyzm, paragrammacyzm – głoski k, g realizowane są jako t, d lub h,
– mogikappacyzm, mogigammacyzm – opuszczanie głosek k, g.

Przyczyny kappacyzmu i grammacyzmu:
– niska sprawność ruchowa języka
– zła praca języka, zwłaszcza jego tylnej części, wynikająca z ograniczonych możliwości fizjologicznych.

Jąkanie stanowi osobną grupę wad wymowy. Powstaje zwykle w wieku przedszkolnym, a ujawnia się wtórnie lub nasila w okresie dojrzewania. W toku kształtowania się wady wymowy jej rozumienie rozwija się szybciej niż umiejętność wysławiania. Reagując zwykle emocjonalnie, dziecko nie może należycie wyrazić swoich myśli. Czuje, że nie potrafi mówić płynnie, że musi powtarzać wyrazy dopóty, dopóki nie zjawi się inny wyraz, który nie sprawi mu trudności. Powstaje dysproporcja pomiędzy tym, co dziecko chciałoby, a co może powiedzieć. Jest to źródło napięć, które pogłębia się przy braku rozumnej pomocy i życzliwości otoczenia. W warunkach pomyślnych jąkanie z czasem ustępuje.

Jąkanie polega na zaburzeniu koordynacji pracy narządów: fonacyjnego, oddechowego i artykulacyjnego wraz ze wzmożonym napięciem mięśni. Skurcze mięśni fonacyjnych uniemożliwiają zwarcie wiązadeł głosowych, które zaciskają się, a głos wydobywa się z trudem.

Źródło: http://www.logopedapoznan.graphium.pl/wady_mowy.php